Zimno, głucho, ponuro.
"Przy drzwiach wisi elektroniczna tablica, na której wstukuję owy kod.
12, 1, 59, zaakceptowano. Otóż dwie pierwsze cyfry są datą moich urodzin.
Dwunastego stycznia przyszłam na świat. Żałuję, że moi rodzice umarli. Często
gdy patrzę na te wszystkie rodziny, czuję, że serce mi pęka. Natomiast 59
oznacza pięćdziesiąt dziewięć ran, które miał paliasyjski żołnierz."
Bluzka- Decades | Spodnie- BASICS | Buty, tatuaż- Fallen Angel |

Tak smutnie, ale za to włoski zielone. c;
OdpowiedzUsuńPrzeciętne.
OdpowiedzUsuńjaghoda
Nie wiem , ale jakoś do mnie nie przemawia ;))
OdpowiedzUsuń