Przepraszam, że wczoraj nie pojawił się post w tygodniu kultury. Wieczorem nie było prądu, a co się z tym łączy- nie mogłam wejść na laptopa ( z powodu rozładowanej baterii). Byłam tylko na telefonie, ale się nie rozpisuję.
_________________
W dzisiejszym artykule zobaczycie modę indyjską.
Zapraszam do przeczytania posta!

Atrybutem indyjskiej mody jest bindi. To znak na czole, często wygląda jak mały rubinek/ diamencik.
Nie tylko Hinduski noszą ten pigment, wiele młodych gwiazd zakłada go sobie, aby wyglądać modniej, inaczej. Takie bindi możemy sami zaprojektować w Stardesing lub kupić w bazzarze.
Moje zaprojektowane bindi w Stardesing hair. Wydałam na to tylko 1 sd :)
A tu realne bindi:

Następną częścią indyjskiej mody są długie, ozdobne spódnice jak i sukienki. Młode Hinduski ( zarówno jak i te starsze) często ubierają te cuda. Mi okropnie podobają się te spódnice i z chęcią założyłabym je w realnym życiu :)

Moja stylizacja:
Bluzki- Velvet Orchid
Tiara i spódnica- Film Theory
Ogólnie styl indyjski opiera się na przeróżnych ozdobach na głowie i pięknym, olśniewającym stroju i przecudownym makijażem. Podoba się Wam styl indyjski?


Nie przepadam za tym stylem.
OdpowiedzUsuń