na Twoim miejscu nie zostawiłabym żadnej z tych osób, bo zaniżają jako taki poziom bloga :)
Mówisz niby,że ja coś zaniżam?Och wzruszające baardzo.
mhm, dokładnie to miałam na myśli :>
To może przedstawisz swoje stylizacje,może one nie zniżą poziomu?
Nie wiem co masz na myśli przez 'przedstawienie stylizacji', bo do pisania na tym blogu się nie garnę, ale zapraszam na mój profil - kinkietkinkiet Ps chyba trzeba być odpornym na krytykę, a nie podważać czyjeś zdanie, ale ok
na Twoim miejscu nie zostawiłabym żadnej z tych osób, bo zaniżają jako taki poziom bloga :)
OdpowiedzUsuńMówisz niby,że ja coś zaniżam?Och wzruszające baardzo.
Usuńmhm, dokładnie to miałam na myśli :>
UsuńTo może przedstawisz swoje stylizacje,może one nie zniżą poziomu?
UsuńNie wiem co masz na myśli przez 'przedstawienie stylizacji', bo do pisania na tym blogu się nie garnę, ale zapraszam na mój profil - kinkietkinkiet
UsuńPs chyba trzeba być odpornym na krytykę, a nie podważać czyjeś zdanie, ale ok